Putin daje show przed wyborami
Gdyby nie fakt, że na 18 marca zaplanowano w Rosji wybory prezydenckie, czwartkowe wystąpienie Władimira Putina można by uznać za zaproszenie do nowego wyścigu zbrojeń. Gospodarz Kremla, niczym zafascynowany bronią militarysta - z błyskiem w oku - prezentował najnowsze wynalazki rosyjskiej myśli technicznej. Był pocisk z napędem nuklearnym, dron z ładunkiem jądrowym, rakiety Jars, superszybkie torpedy, hipersoniczne pociski Awangard. Niczym w piśmie "Mały modelarz" pojawił się też konkurs na nazwę dla supernowoczesnego lasera (nasza propozycja to: Miecz Świetlny Prezydencki Standard). Wszystko po to, by przekonać Rosjan, że ich państwo wstało z kolan i zaczyna rozdawać karty. Jeszcze do niedawna zadawano pytanie: gdzie jest Putin? Prasa prześcigała się w rozważaniach na temat tego, czy przypadkiem na Kremlu nie pojawił się ktoś nowy. Nic z tego. Putin wrócił z hipersonicznym przesłaniem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.