Emigracyjny parlament
Białoruska opozycja kończy dzisiaj trzydniowe głosowanie online do Rady Koordynacyjnej, emigracyjnego parlamentu. – To pierwsza próba zorganizowania niezależnego procesu wyborczego, jakiego Białorusini byli pozbawieni przez dekady – przekonywała liderka opozycji Swiatłana Cichanouska. Przygotowania obfitowały w skandale, a głosowanie rozpoczęło się od zmasowanego cyberataku ze strony reżimu. Od strony wizerunkowej poważnym zagrożeniem może też być śladowa frekwencja. Diasporę podzieliło pytanie o sens istnienia organu. Białorusini z kraju dodatkowo boją się, że ich dane mogą trafić w ręce bezpieki, choć twórcy platformy wyborczej zapewniają, że to niemożliwe. © ℗ A15
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.