Rosja prowokuje na mapie Bałtyku
Moskwa planuje korektę granicy wód terytorialnych na Morzu Bałtyckim. Może to otworzyć drogę do incydentów w relacjach z NATO-wskimi sąsiadami, w tym z Polską. Dokument przygotowało Ministerstwo Obrony, ale gdy sprawa wyszła na jaw, jego opis został usunięty z rządowego portalu. Były ambasador Finlandii w Rosji Hannu Himanen powiedział dziennikowi „Helsingin Sanomat”, że w ten sposób Kreml testuje reakcję państw regionu, a propozycja wpisuje się w działania hybrydowe, które mogą doprowadzić do napięć podobnych do tych znanych z Morza Południowochińskiego. Polskie władze na razie nie zareagowały. © ℗ A16
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.