Chiny wasalizują Rosję. USA biją w Pekin cłem
Władimir Putin rozpoczyna dzisiaj dwudniową wizytę w Chinach. Rosja od rozpoczęcia inwazji na Ukrainę popada w coraz większą zależność od Pekinu. USA określiły czerwoną linię dla ich współpracy: są nią bezpośrednie dostawy broni. Moskwa i Pekin postrzegają się jako sojusznicy w dziele osłabiania amerykańskich wpływów w świecie. Z kolei Waszyngton bije w Pekin cłami. Będą one wprowadzane stopniowo od tego roku do roku 2026. I tak cła na stal i aluminium wzrosną z poziomu 0–7,5 proc. do 25 proc., na samochody elektryczne z 25 proc. do 100 proc., na półprzewodniki z 25 proc. do 50 proc., a na baterie litowo-jonowe z 7,5 proc. do 25 proc. © ℗ A11
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.