Dziennik Gazeta Prawana logo

Kreml oczekuje od Łukaszenki agresywności w relacjach z Polską

Kosmonauci Oleg Nowicki i Maryna Wasileuska obserwują na Kremlu piątkowe rozmowy Alaksandra Łukaszenki z Władimirem Putinem
Kosmonauci Oleg Nowicki i Maryna Wasileuska obserwują na Kremlu piątkowe rozmowy Alaksandra Łukaszenki z Władimirem PutinemEPA/PAP / fot. Gavriil Grigorov/Sputnik/Kremlin Pool/EPA/PAP
16 kwietnia 2024

S potkania Alaksandra Łukaszenki z Władimirem Putinem stają się coraz częstsze. Z wypowiedzi białoruskiego dyktatora można wysnuć wniosek, że jednym z głównych tematów rozmów z jego rosyjskim odpowiednikiem są relacje z Warszawą. Podczas otwartej części spotkania Putin ni stąd, ni zowąd zapytał: „A jaka jest sytuacja na pana zachodniej granicy?”. A Łukaszenka podczas całej piątkowej wizyty obszernie tłumaczył, dlaczego Białoruś nie powinna się aktywniej włączać w wojnę z Ukrainą. Doświadczenia z Łukaszenką wskazują, że takie publiczne usprawiedliwianie się można tłumaczyć naciskami Kremla na działanie odwrotne.

Politolog Pawieł Usau, związany z białoruską prawicą – opozycyjną tak wobec Łukaszenki, jak i wobec Swiatłany Cichanouskiej – nie ma wątpliwości, że Rosjanie namawiają Łukaszenkę, by mocniej skonfliktował się z zachodnimi sąsiadami. „Moskwa dość mocno naciskała i najwyraźniej nadal naciska na Łukaszenkę, by Białoruś w jakimś formacie została wciągnięta do wojny. Moskwa jest zainteresowana, by Białoruś rozszerzyła przestrzeń konfliktu i napięcie z Zachodem i Ukrainą” – napisał Usau. „Co prowokuje mnie do takich wniosków? Dość obszerne próby Łukaszenki udowodnienia rosyjskim dziennikarzom, że udział Białorusi w dowolnym formacie konfrontacji jest bezcelowy. Intensywne usprawiedliwianie swojej pasywności z powoływaniem się na Putina” – dodał na Facebooku.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.