Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Nowe pomysły na handel z Ukrainą

W styczniu premier Donald Tusk spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Dziś powinien rozmawiać z premierem Denysem Szmyhalem
W styczniu premier Donald Tusk spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Dziś powinien rozmawiać z premierem Denysem Szmyhalemfot. Oleg Petrasyuk/EPA/PAP
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Dziś wspólne posiedzenie rządów Polski i Ukrainy. Wczoraj państwa członkowskie porozumiały się w sprawie zmiany warunków handlu UE z Kijowem

Polska i inne unijne kraje graniczące z Ukrainą uważają, że dotychczasowe przepisy zaburzają jednolity rynek. Dane całościowe przeczą takim tezom – UE utrzymuje od wielu lat dodatni bilans handlowy z Ukrainą, a w ubiegłym roku nadwyżka była rekordowa, bo wyniosła 16,1 mld euro wobec 2,5 mld euro w 2022 r. Sęk w tym, że w najbardziej newralgicznej grupie produktów, czyli żywności, wpływ importu z Ukrainy jest widoczny gołym okiem. W handlu żywnością, napojami i tytoniem z Ukrainą UE miała w ostatnich dwóch latach po ponad 4 mld euro deficytu. W 2021 r., a więc ostatnim przed pełnoskalową rosyjską inwazją, unijny deficyt wynosił prawie 0,6 mld euro.

Argumenty te podnoszą przede wszystkim protestujący w krajach UE, w tym w Polsce, rolnicy. Niektóre kraje zdecydowały się na ograniczenia importu z Ukrainy, UE nie zezwala jednak na jednostronne embarga, a wprowadzenie embarga w stosunku do produktów z Ukrainy na poziomie unijnym nie jest brane pod uwagę. Stąd rosnące obawy protestujących, że wróci sytuacja z 2022 r. – dużego napływu ukraińskich towarów pomimo poszukiwania przez UE sposobów na jego zahamowanie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.