Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Brexit. Słowa, słowa, słowa

17 grudnia 2019

Premier Wielkiej Brytanii zdaje się mówić Brukseli: „Albo dogadamy się w sprawie handlu do końca przyszłego roku, albo fundujemy sobie szok gospodarczy”

Widmo twardego brexitu będzie się unosić nad Europą jeszcze przez rok. Wszystko dlatego, że Boris Johnson daje sobie czas do końca 2020 r. na negocjacje handlowe z Unią Europejską. Do tego czasu wymiana towarów i usług między dwoma brzegami Kanału La Manche jest regulowana przez porozumienie wyjściowe. Wraz z końcem grudnia przyszłego roku powinna je zastąpić docelowa umowa o wolnym handlu. Jeśli nie będzie gotowa, Stary Kontynent czeka szok twardego brexitu.

I chociaż Bruksela i Londyn od dawna deklarują, że chcą porozumienia, to problem polega na tym, że takie umowy negocjuje się latami. Tymczasem szef brytyjskiego rządu i jego otoczenie zdają się sugerować, że chcą cały proces przeprowadzić w 11 miesięcy – od wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii 31 stycznia do końca 2020 r.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.