Dziennik Gazeta Prawana logo

Z niemieckiego resortu obrony do Brukseli

Polska delegacja na szczycie w Brukseli
Polska delegacja na szczycie w Brukseliembuk-importer
2 lipca 2019

Po trzech dniach rozmów liderzy zgodzili się, by szefową Komisji Europejskiej została Ursula von der Leyen. To nieoczekiwany i nadal nieprzesądzony wybór

Niemcy dostaną Komisję Europejską, choć ich pierwotnym celem był Europejski Bank Centralny, który ma przypaść obecnej szefowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Francuzce Christine Lagarde. Berlin chciał, by do EBC trafił prezes Bundesbanku Jens Weidmann, więc kanclerz Angela Merkel od niedzieli promowała na szefa KE holenderskiego socjalistę Fransa Timmermansa.

– Niemcy bali się, że jeśli układanka się posypie, stracą szansę na EBC. Dlatego Merkel sprzeciwiała się nawet ludziom z własnej Europejskiej Partii Ludowej (EPP), bo brak Timmermansa w KE wywracał stolik ogólno unijny i niemiecko-francuski – mówi nam rozmówca z polskiego rządu. Nogę koncepcji Merkel podstawiła Grupa Wyszehradzka ze wsparciem Rzymu. Polska delegacja miała jeden cel: nie dopuścić do wyboru Timmermansa, twarzy sporu o praworządność. Według naszego źródła nie było mowy o żadnych koncesjach w tej sprawie czy nawet spotkaniu z kandydatem. Kanclerz ustąpiła, nie chcąc, by szef KE nie miał poparcia dużych krajów, takich jak Polska i Włochy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.