Dyplomacja piątej generacji wobec Huaweia
Choć USA nalegają, to ani Polska, ani Europa nie spieszą się do wykluczania chińskiego giganta z budowy sieci 5G
Polskiej rekomendacji w sprawie udziału Huaweia we wdrażaniu najnowszego standardu telekomunikacyjnego w naszym kraju możemy się spodziewać w połowie lipca lub jeszcze później. Prace nad nią koordynuje wiceminister cyfryzacji i pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa Karol Okoński. Waszyngton oczekuje od państw NATO twardego kursu wobec chińskiej firmy, bo uważa, że dostarczany przez nią sprzęt to furtka do inwigilacji – a na dodatek toczy z Państwem Środka wojnę handlową.
Natomiast Huawei usilnie zabiega o kontrakty na komercyjne wdrożenie 5G – na całym świecie ma ich obecnie 46 – bo po spowodowanym amerykańskimi restrykcjami załamaniu się sprzedaży smartfonów poza Chinami to jedyny sposób utrzymania pozycji firmy na światowym rynku. – Mamy najwięcej patentów w technologii 5G. Można powiedzieć, że bez nas nie będzie 5G, a przynajmniej będzie znacznie później – stwierdził niedawno Tonny Bao, dyrektor zarządzający Huawei Polska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.