Tylne drzwi nie dla brexitu
Brytyjczycy starają się wyjść z politycznego impasu. W grę wchodzi nawet dymisja Theresy May
Jedno jest pewne: „techniczne” przedłużenie członkostwa do 22 maja praktycznie wykluczył wczoraj John Bercow. Spiker Izby Gmin powtórzył swoje zastrzeżenie, że rząd nie może przedłożyć posłom pod rozwagę po raz trzeci tego samego porozumienia wyjściowego z Unią Europejską. A przyjęcie tego dokumentu w tym tygodniu stanowiło warunek Brukseli dla zgody na przesunięcie brexitu o dwa miesiące. Bercow zagroził też, że nie pozwoli wpuścić odrzuconej już dwukrotnie przez posłów umowy tylnymi drzwiami, za pomocą proceduralnych sztuczek.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.