Nieśmiali wyborcy
Sympatycy Donalda Trumpa dziś – jeszcze częściej niż przed czterema laty – ukrywają, że go popierają
WSZYSTKO, O CZYM CHCĄ GADAĆ FAKENEWSOWE MEDIA, TO COVID, COVID, COVID. 4 LISTOPADA JUŻ NIE BĘDZIECIE O TYM SŁYSZEĆ!!!” – ogłosił kilka dni temu na Twitterze Donald Trump (pisownia oryginalna). Miał na myśli to samo, co wielokrotnie – i bezpodstawnie – powtarzał w końcówce kampanii: że wirus jest w odwrocie, niezależnie od tego, czy szczepionki pojawią się wkrótce, czy nie.
Deklaracja o wygasaniu pandemii to desperacka próba zaklinania przez Trumpa rzeczywistości w obliczu pogarszających się perspektyw na reelekcję. W ciągu ostatnich dwóch tygodni najwyższe przyrosty zakażeń koronawirusem w USA odnotowano w regionie Środkowego Zachodu, gdzie leży kilka wahających się stanów (swing states), będących miejscem najbardziej zaciętej walki wyborczej demokratów i republikanów. Wisconsin, Iowa, Michigan czy Ohio, których poparcie utorowało milionerowi celebrycie cztery lata temu drogę do zwycięstwa, biją teraz rekordy nowych infekcji i hospitalizacji ciężko chorych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.