Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragiczny błąd, który może zmienić sytuację polityczną

12 stycznia 2020

Władze Iranu dotychczas żarliwie zaprzeczały, jakoby samolot ukraińskich linii lotniczych został zestrzelony. Teraz jednak przyznały się do błędu – ku wściekłości Irańczyków, którzy czują się oszukani

Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że śmierć generała Ghasema Solejmaniego odwróciła uwagę Irańczyków od trudności gospodarczych wywołanych sankcjami i skanalizowała ich gniew przeciw Stanom Zjednoczonym (niektórzy eksperci nawet mówili, że na tym polegał błąd Trumpa). Teraz jednak karta się odwróciła, a w kilku miastach publiczne zgromadzenia ku czci ofiar katastrofy przekształciły się w protesty przeciw władzy.

„Solejmani to zabójca, a jego lider też jest zabójcą”, głosił jeden z transparentów w stolicy kraju podczas sobotnich protestów, rozpędzonych przez siły porządkowe. „Nasz wróg jest tu, na miejscu. Kłamią, kiedy mówią, że to Ameryka jest wrogiem” – to inny napis z wiecu przed jednym z teherańskich uniwersytetów. „Przeproś i złóż urząd” – grzmiał na witrynie internetowej umiarkowany dziennik „Etemad”, kierując te słowa do odpowiedzialnych za tragedię, w której śmierć poniosło 176 osób, w większości Irańczyków (wielu z podwójnym obywatelstwem).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.