Donald, jeszcze się policzymy!
Wojny w Zatoce Perskiej nie będzie. Ale ze strony Iranu wciąż możemy się spodziewać fajerwerków
Na początku czerwca 2018 r. irańska stacja telewizyjna IRIB Ofogh pokazała film dokumentalny o leżącej 100 km od Morza Kaspijskiego wiosce Kiasar, w której grupa mieszkańców postanowiła urządzić nietypowy pokaz. Chałupniczymi metodami zbudowali kilka rakiet, a następnie podwiesili je na długich linach. Połączyli nimi szczyt wzgórza ze znajdującą się niżej polaną w taki sposób, aby zjeżdżając w dół, rakiety nabierały prędkości.
Cała instalacja miała na celu symulację ataku rakietowego na symbole znienawidzonej Ameryki: Kapitol – gmach będący siedzibą parlamentu USA – oraz okręt marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych. Rakiety, oprócz ładunku wybuchowego, niosły ze sobą odpowiedni ładunek ideologiczny: farbą wypisano na nich słowa założyciela i pierwszego lidera Islamskiej Republiki Iranu Ruhollaha Chomejniego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.