Dziennik Gazeta Prawana logo

Zachodni sojusz nie powstrzyma wojny

Działania Londynu i Waszyngtonu w Jemenie to efekt nacisków firm żeglugowych, które mierzą się ze wzrostem kosztów transportu

Seria brytyjsko-amerykańskich ataków na cele w Jemenie to znak, że wojna w Strefie Gazy powoli rozlewa się po całym Bliskim Wschodzie. Premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak bronił ostrzałów, przekonując, że były to „ograniczone, konieczne i proporcjonalne działania prowadzone w ramach samoobrony”. Doszło do nich po kilku miesiącach ataków proirańskich rebeliantów na pływające po wodach Morza Czerwonego statki. Rebelianci twierdzą, że ich celem są jednostki należące do Izraela lub kierujące się do jego portów. Część zaatakowanych dotychczas statków nie miała jednak wyraźnego związku z państwem żydowskim.

Pozostało 84% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.