Syryjczycy wracają. Rosjanie też
Poza granicami Syrii przebywa ok. 6,7 mln uchodźców z tego kraju. Po upadku reżimu Baszara al-Asada wielu z nich rozważa powrót do domu. Na przejściach granicznych w Libanie i Jordanii rozradowane tłumy pojawiły się już kilka godzin po tym, jak rebelianci ogłosili przejęcie Damaszku.
Powodów do świętowania nie mają za to Rosjanie i Irańczycy, niegdyś kluczowi sojusznicy Asada. Moskwa obawia się, że rebelianci przejmą jej bazy wojskowe. Teheran przyznaje zaś, że ostatnie wydarzenia w regionie poważnie osłabiły oś oporu, koalicję bliskowschodnich bojówek, która stanowiła ważny filar irańskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. ©℗ A2
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.