Potocki: Tęsknota za szachem w realu i wirtualu [OPINIA]
Dawno nie było na świecie tak ważnego wydarzenia, o którym wiedzielibyśmy tak mało. Informacyjne zamknięcie Iranu sprawia, że wiadomości o trwających tam od grudnia 2025 r. protestach wydostają się rzadko, co utrudnia ich ocenę. Nie znaczy to, że nie da się ich analizować – pisze Michał Potocki.
Protesty w Iranie wybuchają coraz częściej, a ich katalizatorem stają się coraz mniej znaczące wydarzenia. Obecny wybuch nie został wywołany podejrzeniem sfałszowania wyborów, ujawnieniem jakiejś ogromnej afery czy głośną śmiercią spowodowaną przez funkcjonariuszy reżimu, jak to miało miejsce w 2022 r. po zamordowaniu Mahsy Amini przez policję obyczajową. W zasadzie nawet trudno określić konkretny powód wściekłości. Demonstranci wymieniają spadek kursu riala, niskie zarobki, ogólny brak perspektyw i zmęczenie reżimem. Tak ogólne stawianie sprawy świadczy o wysokim stopniu niezadowolenia kursem politycznym ajatollahów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.