Egipcjanie żądają osądzenia Mubaraka
był wczoraj zablokowany przez protestujących, którzy domagali się szybkiego osądzenia byłego prezydenta Hosni Mubaraka i jego najbliższych współpracowników.
W piątek w nocy wojsko próbowało brutalnie rozpędzić manifestantów, strzelając ostrą amunicją. Aby uspokoić atmosferę, w sobotę Mubarak zapewnił w wystąpieniu w telewizji al-Arabija, że nie posiada żadnego ukrytego majątku, i zadeklarował, że jest gotów w pełni współpracować z władzami śledczymi.
Znacznie bardziej napięta jest sytuacja w Syrii. Zdaniem organizacji humanitarnych w piątek w miastach Dara, Harasta i Duma siły porządkowe strzelały do manifestantów, zabijając przynajmniej 37 osób. W trakcie pogrzebu poległych w niedzielę siły wierne prezydentowi Baszarowi al-Asadowi po raz kolejny otworzyły ogień. Nie wiadomo, czy ktoś poległ. Ale coraz więcej jest sygnałów, że część wojskowych odmawia wykonania rozkazów Asada i strzelania do ludności cywilnej.
W przeciwieństwie do Egiptu syryjski reżim nie wpuszcza do kraju przedstawicieli niezależnych mediów.
@RY1@i02/2011/070/i02.2011.070.000.009c.001.jpg@RY2@
Fot. AP
J.Bie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu