Fala anarchii zalała Afrykę Północną
Islamistyczna rebelia i wojna w Mali to tylko elementy chaosu, jaki nastał na tym kontynencie po arabskiej wiośnie. Sytuacja w takich krajach jak Egipt czy Libia po obaleniu tyranów robi się coraz bardziej niepokojąca
Od piątku, drugiej rocznicy egipskiej wiosny, trwają antyrządowe zamieszki w miastach nad Kanałem Sueskim. Zagraniczni korespondenci twierdzą, że anarchia w Izmailii, Port Saidzie czy Suezie jest znacznie większa niż w czasie rewolty, która pozbawiła władzy prezydenta Hosniego Mubaraka. Od poniedziałku w regionie obowiązuje stan wyjątkowy, który jednak jeszcze wczoraj nie był respektowany przez zrewoltowany tłum, sprzeciwiający się poszerzaniu kompetencji przez prezydenta Muhammada Mursiego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.