Wyborcza dogrywka
W piątek odbędzie się II tura wyborów prezydenckich w Iranie. Zmierzą się w niej reformator Masud Pezeszkjan i reżimowy lojalista Sa’id Dżalili. Nawet jeśli zwycięży Pezeszkjan, szanse na zwrot w polityce będą ograniczone. Sam kandydat obiecywał w kampanii, że za jego rządów Iran może m.in. zrewidować swoje stosunki z Rosją. Ostatnie słowo w polityce zagranicznej należy do Alego Chameneiego, antyzachodniego najwyższego przywódcy Iranu. © ℗ A10
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.