Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Krytyk Putina otruty

Aleksiej Nawalny został już raz zaatakowany w 2017 r.
Aleksiej Nawalny został już raz zaatakowany w 2017 r.
20 sierpnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Przypuszczamy, że Aleksiej został otruty. Dodano mu coś do herbaty. Tylko ją pił rano. Jest teraz nieprzytomny – oświadczyła współpracowniczka Nawalnego Kira Jarmysz.

44-letni prawnik podróżował w czwartek z Tomska do Moskwy. Przed wejściem na pokład samolotu napił się herbaty w jednej z lotniskowych kawiarni. Po starcie źle się poczuł, krzyczał z bólu i stracił przytomność. Kapitan zdecydował o awaryjnym lądowaniu w Omsku. Nawalnego wyniesiono z samolotu na noszach i od razu przewieziono do szpitala. Lekarze określili jego stan jako ciężki, ale stabilny. Jarmysz poinformowała, że w pewnym momencie na oddziale zaroiło się od funkcjonariuszy policji. Lekarze przestali wówczas też z nią rozmawiać.

Nawalny jest znany z nagłaśniania przypadków korupcji w rosyjskich władzach. Pomagał w prowadzeniu śledztw, opisywał je w serwisach społecznościowych (jego filmiki notowały miliony odsłon). Był także wielokrotnie aresztowany za organizowanie antykremlowskich protestów. Padł już raz ofiarą fizycznej agresji ze strony prorządowych działaczy – w 2017 r. został oblany żrącą cieczą.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.