Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Biden prowadzi w sondażach, Trump ma pieniądze na walkę

Biden może liczyć na większość Afroamerykanów, Latynosów, wyborców niezależnych, białych z dyplomem uniwersyteckim, kobiet i seniorów
Biden może liczyć na większość Afroamerykanów, Latynosów, wyborców niezależnych, białych z dyplomem uniwersyteckim, kobiet i seniorów
18 sierpnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wśród zwolenników Bidena aż 58 proc. deklaruje, że poprze go z obawy przed obecnym prezydentem

Od przysięgi wierności fladze USA oraz hymnu Stanów Zjednoczonych rozpoczęła się wirtualna konwencja Partii Demokratycznej, na którą składały się krótkie nagrania wideo oraz połączenia przez internet. Wśród występujących była m.in. grupa polityków republikańskich deklarujących głosowanie na Joego Bidena oraz działacze afroamerykańscy. Występujących łączyła krytyka obecnego prezydenta. Senator Bernie Sanders przekonywał, że prezydentura Donalda Trumpa jest niebezpieczna dla kraju. „Ten prezydent jest nie tylko groźny dla naszej demokracji. Odrzucając naukę, stwarza zagrożenie dla naszego życia i zdrowia” ‒ mówił. Tymczasem Michelle Obama zarzucała Donaldowi Trumpowi, że dzieli kraj i nie sprawdził się podczas kryzysu. „Jeśli myślicie, że nie może być gorzej, to się mylicie. Wierzcie mi ‒ może i będzie” ‒ mówiła była pierwsza dama USA. Apelowała do Amerykanów, by głosowali na Joego Bidena, tak jakby „od tego zależało ich życie”.

Tak jak pisaliśmy we wczorajszym wydaniu DGP, demokraci są ostrożni w ocenie szans swojego kandydata, ale bieżące badania nastrojów elektoratu dają mu komfortowe prowadzenie. Z opublikowanego w poniedziałek sondażu zleconego przez stację NBC News oraz dziennik „Wall Street Journal” Joe Biden prowadzi z Donaldem Trumpem przewagą 50 do 41 proc. Reszta wyborców jest niezdecydowana. Jeśli chodzi o tematy kampanii, to demokrata wygrywa w takich kwestiach jak walka z pandemią, ochrona zdrowia, imigracja, relacje rasowe i jednoczenie Amerykanów. Urzędujący prezydent ma niewielką przewagę w sprawie walki z przestępczością. Biden może liczyć na większość Afroamerykanów (przewaga 80 pkt proc. nad Trumpem), Latynosów (+26 proc.), wyborców niezależnych (+24 proc.), białych z dyplomem uniwersyteckim (+23 proc.), kobiet (+21 proc.) i seniorów (+7 proc.). Trump dominuje wśród białych bez wyższego wykształcenia, ale za to z przewagą 32 pkt proc. Ale najciekawsza statystyka dotyczy tego, czy wyborca głosuje za kandydatem czy przeciw jego rywalowi. Wśród zwolenników Bidena aż 58 proc. deklaruje, że poprze go w obawie przed obecnym prezydentem. Na tego ostatniego odda swój głos tylko 20 proc. tych, którzy nie chcą demokraty. Z sondażu wynika też, że od obydwu kandydatów wśród wszystkich Amerykanów popularniejsi są Barack Obama i Kamala Harris.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.