Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

O wiceprezydenturę USA powalczy Kamala Harris

Senatorka z Kalifornii to sprawdzona w bojach polityczka
Senatorka z Kalifornii to sprawdzona w bojach polityczka
13 sierpnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Demokraci liczą na mobilizację Afroamerykanów

Joe Biden wybrał na kandydatkę na wiceprezydenta afroamerykańską senatorkę z Kalifornii. To wybór bezpieczny i najbardziej oczywisty z możliwych. Pisaliśmy o tym scenariuszu już w styczniu, bo – wedle tego, co usłyszeliśmy wśród działaczy Partii Demokratycznej – Harris zawarła z Bidenem umowę, wycofując się z rywalizacji o nominację stronnictwa w wyborach prezydenckich, zanim zaczęły się prawybory. Jej obszerną sylwetkę przedstawialiśmy w zeszłym tygodniu.

John Nance Garner, konserwatywny południowiec i przewodniczący Izby Reprezentantów na przełomie lat 20. i 30. poprzedniego wieku, gdy został wiceprezydentem u progresywnego Franklina D. Roosevelta, powiedział, że wiceprezydetura „nie jest warta więcej niż wiadro ciepłego moczu”. Od prawie 90 lat słowa te są mottem amerykańskiej polityki, ale mimo to rzeczywistość się zmieniła. Dick Cheney i Joe Biden byli bardzo silnymi i niezależnymi politycznie wiceprezydentami. Harris ma szansę pójść w ich ślady, tym bardziej że 78-letni Biden jako potencjalny prezydent będzie potrzebować wsparcia kogoś o pokolenie młodszego i gotowego do przejęcia schedy, gdyby z jakichkolwiek powodów zaszła taka potrzeba.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.