Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie żyje Siergiej Kowalow – sumienie Rosji

Wręczenie tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Warszawskiego Siergiejowi Kowalowowi w 2018 r. Na zdjęciu: prof. Wojciech Pawlik, dr Siergiej Kowalow, prof. Jacek Kurczewski, prof. Marcin Pałys,  uwczesny rektor UW
Wręczenie tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Warszawskiego Siergiejowi Kowalowowi w 2018 r. Na zdjęciu: prof. Wojciech Pawlik, dr Siergiej Kowalow, prof. Jacek Kurczewski, prof. Marcin Pałys,  uwczesny rektor UWReporter
10 sierpnia 2021

Miał odwagę mówić o rosyjskiej polityce, żadnej władzy nie szczędził słów krytyki. Obrońca wartości demokratycznych, rosyjski dysydent Siergiej Kowalow zmarł w poniedziałek.

W działalność opozycyjną Kowalow angażował się już od młodości. – Pod koniec szkoły byłem już dostatecznie bystry, żeby pojąć, że studiowanie historii i prawa jest pozbawione sensu. (…) Już wtedy dość wyraźnie zdawałem sobie sprawę, że jako prawnik lub historyk będę przez całe życie zmuszony do prostytucji – mówił Kowalow o sowieckiej edukacji na początku lat 50. w książce „Żyliśmy jak ludzie wolni” Marka Radziwona. Jako student biologii krytykował ideologizację nauki i występował przeciwko pseudonaukowym teoriom z zakresu genetyki. Na przestrzeni lat nie ustał w krytyce rosyjskich władz. Za działalność opozycyjną w latach 80. został zesłany do łagru. Po powrocie do kraju, w latach 90., gdy kierował Komisją Praw Człowieka, krytykował rząd Borysa Jelcyna za działania zbrojne w Czeczenii. Później jako zwolennik demokratycznych reform także politykę Władimira Putina.

Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.