Tajemnicza śmierć na Kaukazie
Rosja wciąż nie wykonała niemal 1800 orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
W weekendową noc podczas operacji antyterrorystycznej w rosyjskiej Kabardo-Bałkarii zginęło pięć osób. Wśród nich był Chasanbi Chupsiergienow, który złożył wcześniej skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na tortury. Miał zostać im poddany w poprzednich latach. Jego adwokaci w grudniu 2020 r. mówili, że Chupsiergienow jest naciskany na wycofanie wniosku. Dlatego okoliczności jego śmierci wywołały pytania o rzeczywiste motywacje lokalnych władz.
Według oficjalnych informacji w nocy z soboty na niedzielę rosyjscy funkcjonariusze zablokowali dwie grupy „bandytów szykujących zamach terrorystyczny” – jedną w Nalczyku, stolicy północnokaukaskiej Kabardo-Bałkarii, a drugą w okolicach miejscowości Baksanionok (łącznie pięć osób). Komitet Śledczy wszczął w tej sprawie dwa postępowania karne, z których jedno jest prowadzone w kierunku próby zamachu na życie funkcjonariuszy. Kabardo-Bałkaria należy do spokojniejszych republik rosyjskiego Kaukazu, a weekendowa operacja była pierwszą od roku. O tym, że wśród zabitych znalazł się Chupsiergienow, napisała lokalna dziennikarka Nadieżda Kieworkowa, a potwierdził adwokat Rustam Macew.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.