Brytyjczycy czwartej fali się nie kłaniają
W styczniu, w szczycie trzeciej fali, w placówkach samej Anglii pacjenci chorzy na COVID-19 zajmowali prawie 35 tys. łóżek. Teraz niespełna 2 tys.PAP
8 lipca 2021
8 lipca 2021
Chociaż pandemia nad Tamizą przybiera na sile, to rząd nie schodzi z kursu na pełne zniesienie obostrzeń. Inne kraje działają bardziej ostrożnie
Kiedy w październiku ub.r. w Wielkiej Brytanii wykrywano ponad 20 tys. infekcji koronawirusem dziennie, premier Boris Johnson zarządził czterotygodniowy lockdown. Teraz po drugiej stronie kanału La Manche każdej doby wykrywa się prawie 30 tys. zakażeń, ale mowa jest wyłącznie o tym, żeby 19 lipca znieść resztę obowiązujących obostrzeń (w Wielkiej Brytanii każda część Zjednoczonego Królestwa prowadzi w tym zakresie politykę na własną rękę).
Pozostało 89% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 89% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.