Imigranci na celowniku Trumpa
Uzbrojeni po zęby agenci federalni będą tropić nielegalnych przybyszów. Wcześniej przejdą specjalistyczne szkolenia
Ponad stu funkcjonariuszy US Customs and Border Protection (CBP), czyli federalnej służby celnej i imigracyjnej, zostanie oddelegowanych do poszukiwania nielegalnych imigrantów. Będą działać w takich metropoliach jak Chicago, Nowy Jork, San Francisco, Los Angeles, Atlanta, Houston, Boston, Nowy Orlean i Newark w New Jersey. Wśród nich są agenci oddziałów taktycznych patroli granicznych wyszkoleni i stosujący metody operacyjne podobne do SWAT. Ten skrót oznacza Special Weapons and Tactics (Specjalne Uzbrojenie i Taktyka) – to stworzona do przeprowadzania działań o wysokim poziomie niebezpieczeństwa jednostka policji. Jej funkcjonariusze przygotowani są na sytuacje wymagające błyskawicznej reakcji. Wyposażeni są w specjalistyczną broń i ekwipunek. Głównym zadaniem wspomnianych agentów jednostek taktycznych US Customs and Border Protection było dotąd ochranianie południowej granicy USA oraz tropienie przemytników narkotyków i walka z kartelami. Przerzucenie jej na front ścigania nieuzbrojonych imigrantów jest zjawiskiem bez precedensu we współczesnej historii Ameryki. Wspomniana setka agentów CBP oddelegowana do wielkich miast przejdzie m.in. szkolenie snajperskie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.