Jedni się zamykają, inni planują otwarcie
Trzecia fala pandemii powoduje rozdźwięk w strategiach poszczególnych państw. Włochy zapowiedziały lockdown, Wielka Brytania będzie łagodzić restrykcje
W obawie przed kolejną falą pandemii włoski rząd przygotowuje się do kolejnego zamknięcia kraju. Zgodnie z wydanym w piątek dekretem nowego premiera, od wczoraj połowa kraju została objęta nowymi obostrzeniami. Jak uzasadniał Mario Draghi, są one konieczne w związku z szybko rosnącą liczbą zakażeń. W piątek odnotowano ponad 26 tys. nowych przypadków.
W regionach czerwonych, objętych najwyższym stopniem restrykcji, do których należą m.in. Mediolan, Rzym i Wenecja, obowiązuje zakaz wychodzenia z domu poza załatwianiem spraw związanych ze zdrowiem i pracą. Zamknięte zostały sklepy niesprzedające artykułów pierwszej potrzeby, szkoły i restauracje. Z kolei na obszarach pomarańczowych, czyli reszcie kraju z wyjątkiem pozostającej poza obostrzeniami Sardynii, obowiązuje zakaz opuszczania miast bądź regionów, a restauracje mogą działać na wynos. Regionalizacja będzie się zmieniać w zależności od liczby chorych. Progiem czerwonej strefy jest 250 zakażeń na 100 tys. mieszkańców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.