Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy czarny wtorek we Francji zbuduje „żółte kamizelki” 2.0

19 października 2022

Po dwóch tygodniach protestów pracowników sektora paliwowego we Francji dołączyli do nich m.in. zatrudnieni w budżetówce. Wczorajszy strajk generalny zakłócił funkcjonowanie transportu w kraju, rośnie obawa władz o nowy ruch porównywalny do „żółtych kamizelek”

Strajki nad Sekwaną zapoczątkowali przed dwoma tygodniami pracownicy sektora paliwowego, domagający się podwyżek w obliczu rosnących cen. Wczoraj na wezwanie z niedzielnych protestów odpowiedzieli m.in. pracownicy kolei oraz nauczyciele. Choć premier Élisabeth Borne zapewniła, że kierowcy otrzymają dotację na zakup benzyny w wysokości 0,3 euro za litr, która ma obowiązywać do połowy listopada, to nie uspokoiło to Francuzów.

Ruch na połączeniach regionalnych spadł o ponad 50 proc., jak informował francuski przewoźnik SNCF. Nie odnotowano jednak większych zakłóceń na liniach krajowych, a spośród międzynarodowych odwołano jedynie część połączeń Paryż–Londyn. Do strajku nie przyłączyli się jednak masowo pracownicy oświaty. Zrobili to jednak pracownicy giganta jądrowego EDF, co – według deklaracji jednego ze związków zawodowych – miało wpłynąć także na opóźnienie prac konserwacyjnych w elektrowni Penly.

Pozostało 77% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.