Katastrofa lotnicza w Korei Południowej
179 osób zginęło w niedzielę, gdy samolot pasażerski Boeing 737–800 tanich linii Jeju Air powracający z Bangkoku rozbił się na międzynarodowym lotnisku w Muan na południu kraju, ok. 300 km na południe od Seulu. Przeżyły dwie osoby: członkowie załogi, którzy znajdowali się w tylnej części maszyny. Kobieta i mężczyzna są ranni, przebywają w szpitalu. Wiadomo, że ponad 170 pasażerów było obywatelami Korei Płd. Na pokładzie były też dwie osoby z paszportami Tajlandii.
Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami południowokoreańskiego ministerstwa transportu przyczyną katastrofy była prawdopodobnie awaria podwozia na skutek zderzenia z ptakami. Podchodząc do lądowania, samolot nie wysunął go prawidłowo, a wcześniej wysłał sygnał „mayday”. Utracił sterowność, wypadł z pasa i czołowo uderzył w betonową ścianę. Ostatecznie już na płycie lotniska doszło do wybuchu; na filmach widać wielką kulę ognia. – Ocalała tylko część ogona, reszty samolotu właściwie nie da się rozpoznać – relacjonował Lee Jung-hyun, szef strażaków z Muan. Trwa identyfikowanie ofiar śmiertelnych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.