Nie dla was amerykańska ziemia
Od początku kadencji ekipa Trumpa deportowała ponad 195 tys. imigrantów. Jeśli tempo wydaleń się utrzyma, to w pierwszym roku antyimigracyjnej kampanii z USA zniknie 400 tys. ludzi
Kilmar Ábrego García to 30-letni imigrant z Salwadoru, który stał się symbolem agresywnej operacji deportacyjnej Białego Domu. Jego pełna zwrotów batalia o pozostanie w Ameryce pod koniec sierpnia przyjęła nowy obrót: administracja Donalda Trumpa ujawniła, że planuje wydalić go do Ugandy. To afrykańskie państwo zgodziło się przejąć od USA część imigrantów, których nie można odesłać do krajów ich pochodzenia z powodu grożącego im tam niebezpieczeństwa. Cena, jaką Waszyngton zapłaci za pozbycie się kłopotliwych przybyszy, nie jest znana.
Najpierw Salwador, teraz Uganda
Pierwszy rozdział historii Ábrego Garcíi rozegrał się błyskawicznie. Został aresztowany przez agentów ICE (Immigration and Customs Enforcement) 12 marca, a już trzy dni później siedział w okrytym złą sławą megawięzieniu dla najgroźniejszych przestępców w Salwadorze, mimo że nie usłyszał żadnych zarzutów. Nie dano mu nawet możliwości odwołania się od decyzji o wydaleniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.