Larry King zdejmuje koronę
Mistrz wywiadów odszedł z pracy po 25 latach. W ten sposób zapowiada koniec ery dżentelmenów w telewizji
Rozmawiał z gośćmi codziennie od poniedziałku do piątku o 21 na antenie CNN. Wchodził do studia w koszuli z podwinietymi rękawami, w szelkach, lekko zgarbiony, pochylony do przodu, w okularach. Przy ciemnym stole z mikrofonem stylizowanym na stary radiowy taktownie zadawał pytania - Marlonowi Brando, Frankowi Sinatrze, Margaret Thatcher, Michaiłowi Gorbaczowowi, Mike''owi Tysonowi. Pełna lista jego rozmówców to 50 tysięcy nazwisk, trudno o artystę albo polityka, który odrzuciłby zaproszenie Kinga. U niego rozmawiali ze sobą Jasir Arafat, przywódca Organizacji Wyzwolenia Palestyny, i premier Izraela Icchak Rabin, a amerykańscy politycy ogłaszali, że będą starować w wyborach.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.