Surkis ma podobne problemy na Ukrainie jak Lato w Polsce
Polscy fani już zdążyli zapomnieć o nieudanej inicjatywie pod hasłem "Koniec PZPN".
Tymczasem na Ukrainie rozczarowani brakiem awansu do mistrzostw świata kibice zbierają w internecie podpisy pod petycją wzywającą do ustąpienia ze swoich stanowisk Ołeksieja Michajłyczenkę i Hryhorija Suriksa.
Podpisy pod apelem o ustąpieniu ze stanowisk dwóch najważniejszych ludzi w ukraińskiej piłce w ciągu trzech dni podpisało ponad 45 tys. kibiców. Jednak od kilku dni strona w tajemniczy sposób zniknęła z serwera. Akcję podjęła jednak natychmiast inna internetowa witryna.
Selekcjoner podpadł kibicom głównie porażką w barażowym spotkaniu z Grekami. Wcześniej Mychajłyczenko był chwalony za dobre wyniki i odmłodzenie reprezentacji. Surkis stał się celem ataków kibiców, po tym jak związek FFU ustalił horrendalnie wysokie ceny na mecz z Grekami w Doniecku. Na nic zdały się apele właściciela obiektu najbogatszego Ukraińca Rinata Achmetowa. FFU nie obniżyło cen wejściówek.
Gdybym był kibicem, to też poszukałbym w internecie jakiejś strony, która pozwoliłaby mi rozładować emocje po porażce - powiedział Surkis. - Dlatego nie widzę sensu, żeby reagować albo komentować te internetowe krzyki. Zachowałbym się skrajnie nieodpowiedzialne, gdybym posłuchał kibiców i podał się do dymisji, mówiąc: zostawiam wam Euro 2012, zróbcie coś z tym - mówił Surkis, który jednak posłuchał części postulatów kibiców i rozpoczął poszukiwania nowego selekcjonera. Jako pierwszemu pracę zaproponował trenerowi Szachtara Donieck Mircei Lucescu, czym znowu zdenerwował Achmetowa.
To przecież naturalny kandydat. Trener, który w ostatnich pięciu latach zdobył najwięcej trofeów w ukraińskiej piłce. Zadzwonię do Achmetowa i poproszę go o zgodę - zapowiedział Surkis.
@RY1@i02/2009/235/i02.2009.235.000.018b.001.jpg@RY2@
Hryhorij Surkis nie zamierza podawać się do dymisji
Reuters/Forum
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu