Trenerowi Rubina Kazań udało się wymodlić tylko remis
Rubin i Dynamo zawiodły. Remis 0:0 w Kazaniu sprawił, że obie drużyny oddaliły się od awansu.
Rosjanie i Ukraińcy w deszczu i śniegu nie grali ani ładnie, ani skutecznie. Podania były niedokładne, strzały słabe, a interwencje czasami komiczne. W pierwszej połowie groźnie strzelali Artem Miłewski i Milosz Ninković. Bardzo aktywny był Andrij Szewczenko. Jednak to goście stworzyli najgroźniejszą sytuację. W 45. minucie Alejandro Dominguez strzelił bardzo ładnie przewrotką, ale Szowkowski równie efektownie obronił.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.