Sensacyjna porażka Federera
Miałem dwa marzenia - jedno to wygrać US Open, a drugie, by stać się kimś takim jak Roger - powiedział Juan Martin del Potro.
Po finale sensacyjny zwycięzca ostatniego turnieju wielkoszlemowego był zachwycony. - T o pierwsze marzenie już spełniłem, na drugie trzeba jeszcze poczekać - powiedział Argentyńczyk, który pokonał Rogera Federera.
Szwajcar na kortach Flushing Meadows nie przegrał od 2003 roku, od porażki z Davidem Nalbandianem.
"Nowy szeryf", tak o del Potro piszą wtorkowe amerykańskie gazety. Mierzący 198 cm olbrzym z Argentyny po trwającej 4 godziny i 6 minut batalii zakończonej wynikiem 3:6, 7:6(5), 4:6, 7:6(4), 6:2 sięgnął po swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy i zgarnął czek na 1,85 mln dol. Jako drugi, po Rafaelu Nadalu, człowiek na świecie w finale turnieju wielkiego szlema pokonał Federera.
- Wygrać tutaj sześć razy z rzędu byłoby cudownie, ale przecież nie można mieć wszystkiego - powiedział Federer. Szwajcar w tym roku zwyciężył w e French Open i na Wimbledonie, należy do niego także rekord 15 wygranych tytułów wielkoszlemowych. Nowy Jork opuścił jednak na tarczy. Dał się pokonać 20-latkowi, z którym w dotychczasowych sześciu pojedynkach oddał tylko 4 sety.
Na kortach pomału dochodzi do zmiany warty. Już w Wimbledonie Federer strasznie męczył się z Andym Roddickiem. Teraz był wyraźnie słabszy i nie umiał z tym się pogodzić. W finale stracił panowanie nad nerwami, gdy okazało się, że jedna z piłek wywołanych uprzednio jak o autowa była dobra, zwrócił się do sędziego głównego Jake’a Garnera słowami: "Nie mów mi, że mam być cicho. Jeśli będę chciał mówić, to będę mówił. Nie wciskaj mi tu g...!". Federerowi później zabrakło sił, w ostatniej partii był już tylko statystą. Argentyńczyk bombardował g o natomiast swoimi forhendami, które ten odprowadzał tylko wzrokiem.
@RY1@i02/2009/181/i02.2009.181.000.018a.101.jpg@RY2@
Al Bello/Getty Images/AFP
Juan Martin del Potro cieszy się z wygranej w US Open
mpt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu