Premier francuskiego impasu
Piątkowy ruch francuskiego prezydenta można podsumować jednym zdaniem, a właściwie trawestacją tytułu znanej sztuki teatralnej: „Zagraj to jeszcze raz, Emmanuel”. Druga co do wielkości gospodarka UE i jeden z ważniejszych sojuszników Ukrainy z dnia na dzień popada w coraz głębszy polityczny kryzys
Zgodnie z ogłoszoną w późny piątkowy wieczór decyzją prezydenta Emmanuela Macrona na czele nowego rządu stanie urzędujący premier Sébastien Lecornu. „Przyjmuję tę misję z poczucia obowiązku. Musimy położyć kres kryzysowi politycznemu, który nęka Francuzów, i niestabilności, która szkodzi wizerunkowi Francji i jej interesom” – napisał Lecornu w serwisie X.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.