Wojna z królem o majątek
Król Tonga George Tupou V zagroził pozwaniem do sądu prawników, którzy próbują zablokować próbę sprzedaży przez niego rezydencji w Nowej Zelandii. Ruchowi oporu przewodzi Sione Fonua, który twierdzi, że wart 8 mld dol. 1,6-hektarowy majątek Atalanga położony koło Auckland jest własnością państwa i ewentualną decyzję o sprzedaży powinien podjąć parlament. Z kolei adwokaci Tupou V mówią, że Atalanga została kupiona za własne pieniądze przez królową Salote Tupou III w 1952 roku i w rejestrach nie ma nic o tym, jakoby państwo miało prawa do majątku. W sprawie zabrali już głos prawnicy z Nowej Zelandii. Z ich dokumentów wynika, że posiadłość kupił przez tongijski rząd z przeznaczeniem na akademik dla studentów i to rząd przez lata płacił rachunki.
oprac. pc
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.