Niemieckie miasta w Google
Niemal ćwierć miliona Niemców nie życzy sobie, aby ich domy pojawiły się w serwisie Google Street View.
Liczba ta przekłada się na zaledwie 3 proc. gospodarstw domowych z 20 miast, które mają zostać objęte projektem, choć z sondaży wynikało, że umieszczaniu zdjęć swojego domu w internecie przez Google’a sprzeciwia się co drugi Niemiec. Usługa, przeciwko której protestowała m.in. niemiecka minister rolnictwa Ilse Aigner, zostanie uruchomiona do końca roku. RFN będzie 24. krajem świata objętym kontrowersyjnym projektem Google’a, który wystartował trzy lata temu w Stanach Zjednoczonych.
Zdaniem Aigner aplikacja Street View narusza przestrzeń prywatną obywateli. Budynki osób, które nie życzą sobie zdjęć własnych domów w internecie, zostaną graficznie zamazane. I to w sposób nieodwracalny, ponieważ zmiany zostaną naniesione na oryginalnych fotografiach. Podobnie jak w USA i innych państwach po licznych protestach, jakie miały miejsce tuż po wprowadzeniu usługi, automatycznie zamazane zostaną twarze ludzi i numery rejestracyjne samochodów.
mwp, pap, dw
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu