Wpływowi katolicy i celebryci walczą przeciwko Santa Klausowi
Niemieccy katolicy mają dość Santa Klausa - odpowiednika rosyjskiego Dziadka Mroza, wielkopolskiego gwiazdora czy warmińskiego szemela. Wpływowa organizacja religijna Bonifatiuswerk rozpoczęła właśnie kampanię przeciwko wizerunkowi rumianego grubasa z białą brodą ubranego w czerwone szaty. Jej zdaniem Santa Klaus ma niewiele wspólnego z historyczną postacią św. Mikołaja i jest wynalazkiem przemysłu reklamowego, który ma napędzać sprzedaż przed świętami Bożego Narodzenia. Na początku Bonifatiuswerk chce utworzenia stref wolnych od Santa Klausa w niektórych częściach miast. Do akcji przyłączyło się także wielu niemieckich celebrytów, wśród nich znana prezenterka telewizyjna Nina Ruege. - W odróżnieniu od Santa Klausa św. Mikołaj chce obdarowywać dzieci wewnętrznym bogactwem, a nie zachęcać do bezrefleksyjnej konsumpcji - uzasadniała swoje poparcie dla akcji blond piękność.
@RY1@i02/2010/201/i02.2010.201.000.002d.001.jpg@RY2@
Fot. AFP
SR
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu