Krwawy zamach na północnym Kaukazie
Co najmniej 15 osób zginęło, a ponad 130 zostało rannych w zamachu, którego dokonano wczoraj przed południem we Władykaukazie, stolicy Osetii Północnej. Był to najkrwawszy od kilku lat akt terroru na rosyjskim Kaukazie.
Atak przeprowadził zamachowiec-samobójca, który samochodem wypełnionym ładunkami wybuchowymi podjechał pod wejście na miejscowy bazar. Według rosyjskiej agencji RIA-Nowosti auto 20 minut przed zamachem wjechało na terytorium Osetii Północnej z sąsiedniej Inguszetii.
Bazar we Władykaukazie już kilka razy był miejscem zamachów bombowych, m.in. w 1999 r. zginęło tam 55 osób. Od czasu ataku na szkołę w Biesłanie w 2004 r., kiedy zginęło ponad 300 osób, zamieszkała głównie przez prawosławnych Osetia Północna była jednak spokojniejszym miejscem niż sąsiednie muzułmańskie republiki Inguszetii czy Dagestanu. Wczorajszy zamach miał miejsce w przeddzień islamskiego święta Id al-Fitr kończącego ramadan.
bjn, ap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu