ONZ oskarża Kirgizów o stosowanie tortur
Kirgiskie służby bezpieczeństwa masowo torturowały Uzbeków zatrzymanych podczas czerwcowych krwawych zamieszek na południu kraju.
Tak przynajmniej twierdzi komisarz ONZ ds. praw człowieka Navanethem Pillay z RPA. "Mój zespół w Kirgistanie otrzymał informacje sugerujące, że lokalne władze regularnie przymykają oczy na nielegalne aresztowania, tortury i złe traktowanie zatrzymanych" - czytamy w sprawozdaniu Pillay.
Brutalne traktowanie aresztowanych, w większości młodych mężczyzn pochodzenia uzbeckiego, potwierdzają także obserwatorzy z Human Rights Watch. Kirgiscy milicjanci posuwali się także do gróźb pod adresem adwokatów i rodzin podejrzanych o uczestnictwo w starciach na południu Kirgistanu.
W czerwcu w Oszu i Dżalalabadzie oraz okolicach obu miast doszło do brutalnych czystek etnicznych, w wyniku których zginęło co najmniej 316 osób, a setki tysięcy musiały opuścić swoje domy. Po przeciwnych stronach barykady stanęli popierający nowy rząd miejscowi Uzbecy oraz Kirgizi z południa kraju, zwolennicy obalonego w kwietniu prezydenta Kurmanbeka Bakijewa.
mwp, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu