Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Wartość dodana

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Bohater tysięcy Łotyszy, haker Neo, który w lutym włamał się do państwowej bazy danych i ujawnił zeznania podatkowe najważniejszych urzędników, został schwytany przez policję (www.vp.gov.lv). Okazał się nim 31-letni naukowiec Ilmars Poikans. Grozi mu 10 lat więzienia. Mieszkańcy Łotwy trzymają jednak kciuki za Poikansa. Dzięki niemu na światło dzienne wyszła informacja, że gdy tysiącom drobnych pracowników budżetówki w ramach walki z kryzysem drastycznie obcinano pensje, zarobki czołowych menedżerów takich instytucji jak Latvijas Banka czy odpowiadającej za komunikację publiczną Rigas Satiksme pozostały bez zmian.

Arizona na cenzurowanym. Rada miejska Los Angeles (www.lacity.org) przegłosowała 12 maja przygniatającą większością głosów zawieszenie stosunków handlowych z Arizoną i zarejestrowanymi tam firmami. Ten sąsiadujący z Kalifornią stan podpadł przyjęciem restrykcyjnego prawa, w myśl którego imigranci muszą na każde żądanie funkcjonariuszy udowadniać, że przebywają na terenie USA legalnie. W trakcie debaty radni, w dużej części latynoskiego pochodzenia, porównywali regulacje do antyżydowskich ustaw w Niemczech hitlerowskich. Uchwałę musi jeszcze podpisać burmistrz LA Ramon Villaraigosa. I najpewniej to zrobi, bo sam jest potomkiem przybyszy z Meksyku.

Korupcja w Rosji rośnie - mimo szumnie zapowiadanych przez Dmitrija Miedwiediewa planów walki z przekupstwem. Według najnowszych badań renomowanego Centrum Lewady (www.levada.ru) wartość przeciętnej łapówki wzrosła w ciągu ostatnich czterech lat z 5048 do 8887 rubli (z 528 do 929 zł). Do korumpowania urzędników przyznaje się - jak dawniej - prawie co trzeci Rosjanin. Przy załatwieniu niektórych spraw tradycyjna "wziatka" staje się jednak niezbędna. Przy rejestrowaniu firmy bądź uzyskiwaniu zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej "ekstraopłatę" uiściło 92 proc. przedsiębiorców.

@RY1@i02/2010/093/i02.2010.093.000.024b.001.jpg@RY2@

Kto, zdaniem Rosjan, daje łapówki?

Włoskie media odkryły kolejną aferę: popularny wśród turystów Piazza Navona okupują nielegalni malarze. Zgodnie z prawem uchwalonym przez władze Rzymu nieopodal słynnej fontanny Czterech Rzek swoje obrazy sprzedawać może najwyżej 44 artystów z odpowiednimi certyfikatami. W rzeczywistości jest ich dwukrotnie więcej, a niektórzy są tak bezczelni, że sprzedają jako własne dzieła cyfrowe reprodukcje. Niektórzy żądają za nie nawet 400 euro.

Z brytyjskich kantorów znikną banknoty o nominale 500 euro. Powodem nie jest jednak zbyt duża liczba fałszywek. Według Agencji ds. Przestępczości Zorganizowanej (www.soca.gov.uk) aż 90 proc. banknotów o tym nominale sprzedanych w brytyjskich kantorach trafia ostatecznie do rąk kryminalistów. Banknoty o tak wysokiej wartości świetnie się bowiem nadają do prania brudnych pieniędzy - łatwo przewieźć w ten sposób bez rzucania się w oczy policji naprawdę duże sumy. 500 euro (1980 zł) to drugi najwięcej warty banknot świata, który znajduje się w powszechnym obiegu. Numerem jeden jest szwajcarska tysiącfrankówka (2825 zł).

oprac. mwp

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.