Wal-Mart dyskryminował kobiety
Amerykański gigant spożywczy Wal-Mart znalazł się w poważnych tarapatach. Nawet 1,5 mln byłych i obecnych pracownic oskarża koncern o dyskryminację.
W grę wchodzą odszkodowania liczone w miliardach dolarów. Sprawa ciągnie się od 2001 roku, gdy z pozwem wystąpiło pierwszych sześć kobiet skupionych wokół Kalifornijki Betty Dukes. Oskarżyły one Wal-Mart o to, że zarabiały mniej od mężczyzn, wykonując tę samą pracę, oraz były pomijane przy awansach i nagrodach. Stopniowo do pozwu zaczęły dołączać kolejne panie.
Największy prywatny pracodawca świata (2,1 mln osób) przez lata torpedował ich próby, dowodząc, że chętnie spotka się w sądzie z poszczególnymi pracownicami. Jednak w poniedziałek sąd apelacyjny w San Francisco stosunkiem głosów sześć do pięciu uznał, że wniesienie pozwu zbiorowego jest zgodne z prawem. Amerykańskie media spekulują, że do oskarżenia może się przyłączyć nawet półtora miliona kobiet, które przewinęły się przez Wal-Mart po roku 2001. Sąd w San Francisco wciąż bada, czy prawo do skargi powinno również obejmować kobiety pracujące dla spożywczego giganta przed 2001 rokiem. Nie wiadomo, jak duże będą odszkodowania. Mogą jednak sięgnąć kilku miliardów dolarów.
Proces oznacza również poważny cios w wizerunek koncernu z Arkansas, który uchodził dotąd w USA za synonim twardej, ale uczciwej przedsiębiorczości. Sieć była też jedną z niewielu marek, które wciąż przynosiły zyski, głównie dzięki stałemu obniżaniu cen. Tylko w kwietniu tego roku firma zapowiedziała obniżkę cen ok. 10 tys. produktów. Na wieść o otwarciu drogi do precedensowego procesu akcje Wal-Martu spadły na nowojorskiej giełdzie o 1 proc. Zdaniem obserwatorów sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Nie przesądzając wyniku procesu, który może się ciągnąć latami, sytuacja koncernu nie jest wesoła. - Widmo bezprecedensowego odszkodowania wiszące nad Wal-Martem na pewno nie przyczyni się do atrakcyjności marki wśród inwestorów - komentują media biznesowe.
Rafał Woś
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu