Urzędnicy tworzą organizacje pozarządowe
Rosyjskim organizacjom pozarządowym (NGO) niespodziewanie wyrośli groźni konkurenci. Są nimi tworzone odgórnie przez urzędników państwowych NGO. Łatwiej im pozyskiwać granty, choć pieniądze te rzadko służą później działalności dobroczynnej. DGP dotarł do jednej z takich organizacji.
Według dziennika Nowyje Izwiestija na 670 tys. NGO tylko połowę można uznać za rzeczywiście niezależne. Reszta to w znacznej mierze efekt ambicji lokalnych urzędników. Ostatnio, na fali antykorupcyjnych wystąpień prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, bardzo modne stały się np. organizacje zajmujące się walką z łapownictwem. "Nie mniej niż 70 proc. takich struktur powstało, by zarabiać pieniądze bądź dla PR jakiegoś urzędnika" - czytamy w Nowych Izwiestijach.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.