Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Przygoński znów świetny na Atacamie. Kłopoty króla

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Żarty w Rajdzie Dakar dawno się skończyły. - Przed nami dziesięć decydujących dni - przewiduje najbardziej doświadczony polski uczestnik imprezy, motocyklista Jacek Czachor, który w rajdzie jedzie po raz 10.

Wczoraj uczestnicy pokonali drugi pod względem długości OS - 483 km po zmieniającej się, pustynnej nawierzchni na trasie z Copiapo do Antafogasty w Andach. Rajdowcy zmierzyli się z piaskiem nazywanym "fesh-fesh" - drobnym jak mąka, który wciąga samochód jak bagno. Można go przejechać powoli albo wciskając gaz do dechy i ryzykując poślizg. Superszybkie szlaki miejscami zamieniały się w skaliste bezdroża, gdzie nawet najmniejszy błąd mógł oznaczać rozstanie z maszyną.

Boleśnie przekonał się o tym dotychczasowy lider klasyfikacji samochodów Stephen Peterhansel. Francuz nazywany jest królem Dakaru, bo wygrywał w tym rajdzie aż dziewięciokrotnie, pierwsze sześć razy na motocyklu. W Ameryce Południowej jak dotąd nie miał szczęścia. Przed rokiem musiał wycofać się przed końcem, przez co jego ówczesna ekipa - Mitsubishi - zrezygnowała ze sportów motorowych. Peterhansel ma nowy samochód - BMW - ale wczoraj musiała mu stanąć przed oczami stara, pechowa wizja. Na pierwszym punkcie kontrolnym (124. km OS-u) miał drugi czas, ale zaraz potem stanął na poboczu i długo walczył z awarią samochodu. Dopiero po 50 minutach wrócił do rywalizacji.

Wśród Polaków najlepiej na Atacamie radzi sobie najmłodszy z naszych motocyklistów 25-letni Jakub Przygoński - poniedziałkowe problemy z przeprawą przez białe wydmy tak go zdenerwowały, że we wtorek przyjechał na 7. miejscu.

- Tempo rajdu było niewiarygodne, przypominało motocross, a Kuba pojechał rewelacyjnie - chwalił go Czachor. Wygląda na to, że Przygońskiemu podoba się w pierwszej dziesiątce, wczoraj na mecie był 9.

@RY1@i02/2010/004/i02.2010.004.000.019a.001.jpg@RY2@

Jakub Przygoński ma wśród naszych motocyklistów największe szanse na dobry wynik

www.orlenteam.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.