Piwo napełnia Bawarię
Rozpoczął się największy piwny festiwal świata - bawarski Oktoberfest. Z roku na rok impreza, liczącą sobie już 178 lat, staje się coraz bardziej popularna. Co cieszy Monachium, bo do jego kasy wpływa więcej pieniędzy.
Organizatorzy Oktoberfestu szacują, że w tym roku piwne namioty odwiedzi co najmniej tyle osób, ile w roku ubiegłym - czyli grubo ponad 6 mln gości (75 proc. z nich to jednak wciąż Bawarczycy), którzy pochłoną ok. 7,1 mln litrów złocistego napoju.
Cenę litrowego kufla ustalono na 9 euro (w ubiegłym roku wahała się w granicach 8,40 - 8,90 euro w zależności od rodzaju trunku). Już tylko na głównej atrakcji festynu jego organizatorzy zarobią więc ok. 64 mln euro.
Do tego trzeba jeszcze dodać zakąski, bez ktorych żaden piwosz obejść się nie może: w ubiegłym roku biesiadujący zjedli sporo ponad 0,5 mln porcji pieczonych kurczaków, ponad 119 tys. porcji kiełbasek oraz ponad 64 tys. golonek. To daje kolejne ok. 30 mln euro.
Jak widać - tradycja jak najbardziej się opłaca.
@RY1@i02/2011/185/i02.2011.185.186.002a.001.jpg@RY2@
Fot. AP
pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu