Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Przeciek niekontrolowany

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Niepodlegająca cenzurze wersja Wikipedii służącą do niewykrywalnych przecieków dokumentów na masową skalę oraz ich analizy - taką rolę ma pełnić według jej twórców witryna WikiLeaks. Strona, która zaczęła działać pod koniec 2006 roku, znalazła się na pierwszych stronach gazet i w newsach telewizyjnych na całym świecie w zeszłym roku, kiedy to opublikowała kilkadziesiąt tysięcy dokumentów dotyczących wojny w Afganistanie i Iraku oraz depesz dyplomatycznych z amerykańskich ambasad. Obok nazwy witryny równie często pojawiało się nazwisko Juliana Assangea - jednego z jej założycieli, zaraz po publikacji oskarżonego o gwałt. O motywach swojego działania Assange opowiedział twórcom dokumentu "WikiLeaks - niebezpieczna prawda", który pokaże Discovery. Duże ciekawsza jest jednak inna rozmowa, z byłym współpracownikiem Juliana Danielem Domscheit-Bergiem. Ten był przeciwnikiem publikowania kolejnych dokumentów na WikiLeaks i oskarża Assangea o megalomanię. Co na to Julian?

WP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.