Włoska mozzarella-gate z Polską w tle
114 podejrzanych, 39 aresztowanych, konfiskaty w 34 fabrykach sera - to pierwsze, ale - jak zapewnia włoska prokuratura - jeszcze nieostateczne efekty akcji o kryptonimie "Białe złoto" wymierzonej w producentów mozzarella di bufala campana. Ten włoski ser wytwarzany głównie w okolicach miast Caserta i Salerno uchodzi za "królową mozzarelli" - jest chroniony licznymi certyfikatami i obowiązkowo musi być produkowany z mleka pochodzącego od bawolic. Tymczasem włoskie zakłady serowarskie na masową skalę wytwarzały go z mleka krowiego. I to nawet nie włoskiego. Śledczy, którzy opisali proceder w liczącym 2 tys. stron raporcie, twierdzą, że mozzarella di bufala campana wytwarzana jest z surowca importowanego z Europy Wschodniej i Środkowej, m.in. z Rumunii, Łotwy, Litwy a także Polski. Zdarzały się przypadki, że ser powstawał z... mleka w proszku.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.