Autokarowa tragedia za granicą
Wypadek
Dwie osoby nie żyją, sześć walczy o życie po wypadku polskiego autokaru na autostradzie pod Miluzą.
Kierowca był trzeźwy, według wstępnych ustaleń śledczych mógł popełnić błąd. - Trwają przesłuchania wszystkich, którzy byli świadkami tej katastrofy. W tej chwili trudno przesądzać o przyczynach wypadku - mówił prokurator Herve Robin. Według francuskich mediów lokalne władze nie mogły dodzwonić się do pięciu osób, które były na liście pasażerów. - Mamy nadzieję, że nie pozostały we wraku pojazdu - portal DNA zacytował takie zdanie prefekta.
Według tego samego źródła pasażerami byli Polacy, a także Ukraińcy, którzy jechali do Francji na winobranie. Istnieje prawdopodobieństwo, że to oni nie odbierają telefonów, gdyż nie posiadali dokumentów zezwalających na pracę. - Nie jest również wykluczone, że lista, którą dysponujemy, jest błędna - dodawał prefekt.
Do samego wypadku doszło ok. 8.30 rano. Według relacji jednego z pasażerów kierowca przegapił zjazd z autostrady i spóźnionym manewrem próbował jeszcze skręcić. Wtedy autokar miał się przewrócić na bok. Pojazd, który ruszył z Przemyśla, miał dotrzeć do kilku miast na południu Francji, m.in. Cannes, Marsylii i Nicei.
- Tych, którzy nie ucierpieli, władze ulokowały w pobliskich szkołach. Rannych pogotowie zabrało do szpitala w Miluzie - relacjonowała na antenie TVN24 Paulina Skarżycka, jedna z pasażerek.
Na miejsce wypadku pojechało dwóch konsulów ze Strasburga, kolejnych pięciu pracowników ministerstwa spraw zagranicznych miało dotrzeć w popołudniowych godzinach. Z kraju ruszyły również dwa autokary - jeden, aby zabrać pasażerów chcących dalej jechać, a drugi tych, którzy zamierzają powrócić do Polski.
Resort spraw zagranicznych uruchomił specjalną infolinię dla rodzin ofiar wypadku pod numerami: (22) 523 9448. Można również dzwonić na linię biura turystycznego Sindbad: (77) 4434444, a także bezpośrednio do władz francuskich: 0033 389 24 90 25.
PAP
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu