Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Funkcjonariusze skazani na dietę

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Największą bolączką filipińskiej policji nie jest mały budżet czy brak chętnych do pracy, ale otyłość służących w niej funkcjonariuszy.

Problem, choć zabawny, nie jest błahy. Spośród 6 tys. policjantów z komendy głównej aż 52 proc. ma już nadwagę, a kolejnych 10 proc. jest otyłych. - Nasza praca jest czysto fizyczna: trzeba być cały czas na nogach. Jak ci grubi mają schwytać przestępcę? Poza tym widok tłustych policjantów obniża prestiż służby - powiedziała Maria Angelica Vidal, szefowa policyjnej komórki zdrowia.

By poprawić sytuację, uruchomiła właśnie dla wszystkich chętnych funkcjonariuszy 8-tygodniowy kurs zrzucania wagi: ten z policjantów, który pozbędzie się największej liczby kilogramów, otrzyma nagrodę w wysokości 20 tys. peso (500 dol.). Jej inicjatywa spotkała się jednak z obojętnością. Dlatego do akcji wkroczył sam szef policji Nicanor Bartolome (71 kg), który wydał rozkaz: każdy policjant - nawet generałowie i ci utrzymujący zdrową wagę - muszą codziennie przez godzinę uprawiać ćwiczenia. - Mają się one odbywać w koszarach już po pracy, by nikt nie mógł się poskarżyć, że przestaliśmy dbać o porządek - ogłosił.

@RY1@i02/2012/120/i02.2012.120.18600020b.801.jpg@RY2@

reuters

pc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.