Grecja znowu płonie. Protesty paraliżują kraj
Mimo upływu kolejnych terminów nadal nie ma porozumienia greckiego rządu - ani z prywatnymi wierzycielami, ani w sprawie dalszych oszczędności. Wczoraj w całym kraju odbył się pierwszy w tym roku strajk generalny. Tak jak w przypadku zeszłorocznych podobnych protestów, skończył się starciami z policją. Ateny potrzebują pomocy UE najpóźniej do 20 marca, bo tego dnia muszą spłacić wierzycielom 14,4 mld euro długu. Jeśli ich nie dostaną, kraj zbankrutuje.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.